Boże Narodzenie – niezwykłe Boże rozwiązanie…

24.12.2010

Umiłowani w Chrystusie!

Tak myślę sobie o tych Świętach i po raz czterdziesty trzeci (a trzydziesty piąty (plus/minus) świadomie!) zachwycam się niezwykłym Bożym rozwiązaniem dla problemu, który ma człowiek. Jakie to niezwykłe, nietuzinkowe, nieszablonowe, nieogarnione, nieprzewidywalne i niesamowite – oto Bóg, władca wszechświata, rodzi się z kobiety. Mało tego, nie rodzi się w pałacu, ale w jaskini, przy zwierzętach, pośród prostaczków… I nie domaga się godności, zachwytów, pałaców, ani darów – jest skromny, pokorny i cichy. Niesamowite! Jakby to było takie tam sobie wydarzenie, ot jedno z tysięcy urodzonych w tym czasie dzieci…

A świat żyje swoim życiem, handluje, robi zakupy, ludzie się pobierają, kłócą, kochają, nienawidzą, budują, remontują, podróżują. Wielu nie widzi Boga, nie widzi Bożej pomocy, nie widzi Bożego rozwiązania, nie rozumie Bożego planu, nie pojmuje, zdaje wciąż pytanie "dlaczego tyle nieszczęść"… 

Wielu czuje się samotnych, przegranych, zapomnianych, odrzuconych i nie widzi wyjścia dla swoich problemów… I  nikt, tylko jednostki, wiedzą, że oto narodził sie Zbawca! Oto jest ROZWIĄZANIE! A przecież w tym czasie całe niebo raduje się, tysiące aniołów wielbi Pana, cały duchowy wszechświat wstrzymuje oddech! Przecież rodzi się Bóg! Bóg przyjmuje ludzka postać! Bóg dobrowolnie sie ogranicza! Bóg przychodzi aby… no właśnie, aby żyć, służyć, poświęcać się dla innych, nie realizować "siebie", ale wolę ojca, nie mieć swoich planów, wyrzec się "swoich" celów, a w końcu umrzeć straszna śmiercią na krzyżu za tych, których umiłował, mimo, że Go zdradzili… Jaka to lekcja! Jaka to nadzieja! Jakie to rozwiązanie!

Więc jeśli dziś, drogi przyjacielu, myślisz, że Bóg zapomniał o Tobie, nie widzisz Bożego rozwiązania ani Bożego planu – popatrz raz jeszcze. Może potrzebujesz spojrzeć z szerszej perspektywy? Bóg ZAWSZE ma rozwiązanie, zawsze Cię widzi, zawsze ma nadzieję dla Ciebie – tylko my czasem patrzymy tak krótkowzrocznie…

Tak jak Bóg ma rozwiązanie dla świata, tak ma rozwiązanie dla Ciebie, choć może nie zawsze – tak jak w przypadku Narodzenia – wygląda to rozwiązanie tak, jak Ty sobie wyobrażasz. Oby Bóg dał nam, żyjącym dziś w zabieganym świecie ludziom, łaskę spojrzenia z Jego perspektywy. Wierzę, że to jest możliwe, bo Bóg CHCE mówić do nas! Jeśli znajdziemy dla Niego czas – jak mówił ostatnio Biskup – On ten czas wykorzysta i pomoże nam dojrzeć Jego ROZWIĄZANIE dla Ciebie i dla mnie. Bo z pewnością ON MA ROZWIĄZANIE! I chce abyśmy je zobaczyli! Więc, zachęcam Cię – spójrz raz jeszcze na Narodzonego w żłobie i zobacz Bożą perspektywę!

Czego sobie i Wam z serca życzę

zawsze Wasz sercem – pastor J.O. 

Jacek Orłowski

Pastor Jacek Orłowski, absolwent Seminarium Teologicznego w Ustroniu oraz Akademii Pedagogicznej w Krakowie (jęz. angielski), obecnie Uniwersytet Pedagogiczny. W 2002 roku, będąc posłusznym niezwykłemu i nadprzyrodzonemu Bożemu powołaniu, przeprowadził się wraz z rodziną do Nowego Sącza, gdzie rozpoczął służbę pastorską.

Inne treści autora